jaka nazwa domeny pod sklep

Nazwa domeny a pozycjonowanie sklepu internetowego

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że proces pozycjonowania sklepu internetowego rozpoczyna się już na etapie planowania. Należy bowiem podkreślić, że wybór domeny jest bardzo istotną kwestią dla algorytmów wyszukiwarki Google, jednak wbrew obiegowym opiniom, nie chodzi tu o nazwę nasyconą słowami kluczowymi. Na ten temat krąży wiele mitów, a korzystanie z rad niepopartych praktyką może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Jak nazwa domeny ma się do pozycji w wynikach wyszukiwania? Poniżej przedstawiamy garść przydatnych informacji.

Na wstępie warto odpowiedzieć na istotne pytanie – czego oczekujemy od domeny? Z całą pewnością, powinna zwracać uwagę klientów, wzbudzać zaufanie, pozytywnie się kojarzyć, być łatwa do zapamiętania i zapisania oraz przyjazna dla botów wyszukiwarki Google. Mówiąc wprost, domena powinna być wszechstronnie chwytliwa. Rzecz w tym, że wiele osób błędnie interpretuje te założenia i wybiera nazwę, która nie jest lubiana ani przez klientów, ani przez algorytmy wyszukiwarki.

Czy nazwa domeny wpływa na pozycjonowanie?

Jakiś czas temu, w branży e-commerce panowała moda na „ładowanie” słów kluczowych do nazwy domeny. Rzeczywiście, kiedyś takie działanie było całkowicie uzasadnione, bo boty przeszukujące sieć zwracały na to uwagę. Problem w tym, że taka strategia dziś nie przynosi korzyści „na starcie”, a w skrajnych przypadkach może wyrządzić wielką szkodę.

Przez „skrajne przypadki” należy rozumieć sytuacje, w których domena EMD:

  • zawiera treści niskiej jakości, z mieszarek, skopiowane z innych serwisów lub tworzone wyłącznie z myślą o SEO – pod wyszukiwarkę, bez większej wartości dla końcowego użytkownika,
  • jej struktura jest nieoptymalnie skonstruowana (nieoptymalne linkowanie wewnętrzne) lub gdy tworzone są w obrębie domeny inne elementy uznawane przez Google za spam (w tym podstrony flagowane jako duplicate content),
  • brak umiaru w linkowaniu wychodzącym (brak zachowania odpowiednich proporcji),
  • jest nieumiejętnie linkowana (off-site SEO), bez zachowania optymalnych proporcji.

Każdy, kto zamierza zarabiać w Internecie, musi zdać sobie sprawę z faktu, że czynniki rankingowe nie są ustalane w sposób trwały. To, co działało kilka lat temu, nie musi zadziałać dziś. Właśnie tak jest z nazwą domen. W 2012 roku, przedstawiciel Google Matt Cutts ogłosił, że strony EMD, czyli exact match domain, z treścią niskiej jakości zostają przesunięte na dalsze pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania. Sytuacja z domenami EMD zmieniała się kilkukrotnie.

Obecnie, działanie polegające na nasycaniu nazwy domeny słowami kluczowymi nie wpłynie pozytywnie na pozycję sklepu w wynikach wyszukiwania, za to zaowocuje nieprezentującą się profesjonalnie i, nazywając rzeczy po imieniu, paskudną nazwą, która przy okazji będzie trudna do zapamiętania dla klientów. Mało tego, w skrajnych przypadkach może zdarzyć się, że nazwa nadmiernie nasycona słowami kluczowymi zostanie zakwalifikowana jako spam – o czym wspomnieliśmy wyżej.

Marka w nazwie domeny – czy to dobry pomysł?

Jeżeli nie słowa kluczowe, to co sprawdzi się jako nazwa domeny? Odpowiedź jest prosta – marka. Obecnie, boty Google zwracają dużą uwagę na brand signals, czyli na każde wystąpienie marki w Internecie. Mając to na względzie, należy przyjąć, że marka w nazwie pozytywnie wpłynie na proces pozycjonowania strony. Należy przy tym podkreślić, że nie jest to jedyna korzyść wynikająca z przyjęcia takiej strategii.

Umieszczając własną markę w nazwie domeny, wspomagasz proces budowania świadomości swojego brandu. Klienci darzą większym zaufaniem stronę, która w adresie „chwali się” własnym brandem, a nie „tanim produktem X i Y”. Taka domena prezentuje się profesjonalnie, jest łatwiejsza do zapamiętania i zapisania. Poza tym, gdy po latach zmieni się zakres działalności firmy (nigdy nie można tego wykluczyć), domena, w nazwie której figuruje marka, pozostanie nadal aktualna.

Co z rozszerzeniem domeny?

Pozostaje jeszcze kwestia rozszerzenia domeny. Często można spotkać się z opiniami, według których Google rozpoznaje przede wszystkim domeny krajowe, czyli z rozszerzeniem .pl. Nic bardziej mylnego. Boty wyszukiwarki nie są nierozgarnięte i doskonale wiedzą, na jaki rynek kierowana jest twoja strona. Świadomie lub nie, zawarłeś na niej dość wskazań, by algorytmy nie miały w tej kwestii żadnych wątpliwości. Należy jednak podkreślić, że wybór właściwego rozszerzenia jest szalenie istotną kwestią.

Dane statystyczne udowadniają, że najwyższy współczynnik klikalności mają domeny z grupy najwyższego poziomu TLD, a przede wszystkim domena .pl. Z perspektywy przedsiębiorcy działającego „w polskim” Internecie, właśnie taki adres jest najbardziej wartościowy, bo cieszy się największym zaufaniem. To z kolei nie pozostaje bez wpływu na współczynnik konwersji.

Co z wiekiem domeny?

Pozostaje jeszcze jedno ważne pytanie – czy wiek domeny ma wpływ na pozycjonowanie? Otóż, nie, a przynajmniej nie w sposób bezpośredni. Wiek domeny to tylko liczba. Ważniejsza jest jej historia. Jeżeli przedsiębiorca wejdzie w posiadanie domeny, która w przeszłości kierowała na spamerskie strony, na którą w przeszłości Google nakładał kary lub po prostu – która była przypisana do bezwartościowej strony, znacząco utrudni sobie życie. Im czystsza historia, tym lepiej. Nie bez znaczenia jest też profil linkowy domeny. Oczywiście, wiele starszych domen ma rozbudowaną sieć linków zewnętrznych, ale sam wiek nie jest czynnikiem decydującym w tym temacie.

Skomentuj

Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych tj. Imienia i Nazwiska lub pseudonimu, adresu e-mail oraz innych danych, które wpiszesz w treści komentarza. Dodatkowe informacje znajdziesz w polityce prywatności.

Mariusz Kołacz

Marketingiem internetowym zajmuje się od 2008 roku, a informatyką i nowymi technologiami od ponad 15 lat. Tworzę narzędzia marketingowe, piszę teksty, a po godzinach lubię przeczytać dobrą książkę z zakresu medycyny lub parapsychologii. Dowiedz się, jak możesz rozwinąć swój biznes korzystając z SEO, SEM, Social Media oraz automatyzacji marketingu.